Istnieją liczne restrykcje, których wszyscy podróżujący samolotem muszą się trzymać. Zasady te odnoszą się przede wszystkim do tego, co można, a czego nie można przewozić samolotem, a także – czy może to pojawić się w naszym bagażu podręcznym. Wiedza na temat wymagań, jakie stawiają określone linie lotnicze, jest bezcenna. Dzięki temu wiemy, w jaki sposób się spakować i jak uniknąć nieprzyjemnej niespodzianki w postaci przymusu zostawienia niektórych rzeczy na lotnisku.
Co w bagażu podręcznym?
Pamiętajmy o tym, by dostosować się do wymagań odnoszących się do rozmiarów oraz ciężaru bagażu podręcznego. Na lotnisku znajdziemy punkty, w których taki bagaż można zmierzyć oraz zważyć – zgodnie ze standardami. Każda linia lotnicza posiada swoje własne ustalenia. Niektóre przedmioty są całkowicie zakazane, podczas gdy inne można wnosić w określonej ilości czy objętości.
Czego wnosić nie można?
Zakaz wnoszenia dotyczy się w szczególności przedmiotów ostrych i metalowych, takich jak maszynki, druty, ostrza, golarki, strzykawki, korkociągi oraz tasaki. Nie trzeba natomiast obawiać się, jeśli na nogach mamy buty na szpilce, a w torebce maszynki jednorazowe. Obcinacze do paznokci oraz skórek również mogą znajdować się w bagażu podręcznym. Do samolotu nie można wziąć również blendera, ani żadnych narzędzi, substancji chemicznych czy łatwopalnych, a nawet lasek i parasolek, które mają zbyt ostre zakończenie.
Co do żywności, kosmetyków oraz napojów
Tutaj wiele zależy od tego, jaki kraj odwiedzamy. Tak jak przewożenie żywności do krajów UE nie jest zakazane, tak wybierając się do USA czy do Australii musimy bardzo dokładnie zapoznać się ze spisem tej żywności, która może zostać wwieziona. Wymagania dotyczące płynów polegają przede wszystkim na tym, aby znajdowały się one w objętości mniejszej niż 100 mililitrów – tyczy się to kosmetyków, a także napojów i leków (chyba, że dana osoba musi wziąć ich większą ilość). Dopiero w strefie bezcłowej można zakupić większy napój.